Gdy Polak myśli „oszczędzanie” od razu mówi: lokata bankowa. Jest ona bez wątpienia wciąż jednym z najpopularniejszych narzędzi bankowych. A czy oby na pewno ma rację? Czy przy tak niskim oprocentowaniu można zarobić na dzisiejszych lokatach?

Czym jest lokata?

Najprościej mówiąc: kredytem, który udzielamy dla banku. W zamian za możliwość swobodnego obrotu naszymi pieniędzmi bank obiecuje nam wypłatę pewnego wynagrodzenia. Wyraża się je w procentach, czyli stanowi część kwoty zależnej od tego, ile udostępnimy środków i na jak długi okres. Oferowane na rynku oprocentowania z roku na rok są coraz mniejsze. Według danych NBP przeciętna lokata oprocentowana jest obecnie na poziomie około 1,6%. Należy pamiętać, że od zysku należy też odliczyć 19% tak zwanego „podatku Belki”. Będzie to kwota, która realnie trafi do naszego portfela.

Liczymy, wychodzi nam jakaś kwota. No dobrze, zarabiamy, może nie jest to dużo, ale zawsze coś. Przecież wszyscy powtarzają, że duże fortuny buduje się poprzez systematyczne, trwające latami odkładanie nawet niewielkich kwot. Ale czy oby na pewno oszczędziliśmy?

Trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jeden ważny czynnik związany z upływam czasu, a mianowicie inflację. Czym ona jest? Najprościej mówiąc to siła nabywcza pieniądza. Mówi nam o tym, ile możemy za tą samą kwotę kupić towaru dziś, a ile mogliśmy kupić np. rok temu. Niestety,  prognozy dla Polski są wciąż nieprzychylne. Inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie. To oznacza, że po zakończeniu lokaty mimo uzyskania większej kwoty (bo z odsetkami) będzie nas stać na mniej, niż przed otworzeniem lokaty. Czyli nie zarobiliśmy, a straciliśmy.

Czy warto więc zakładać lokaty? A może trzymać oszczędności w przysłowiowej „skarpecie”?

Mimo wszystko lokata bankowa to dobre rozwiązanie. Nie do zarabiania pieniędzy, ale ich przechowywania. Po pierwsze: pieniądze ulokowane na lokacie bankowej są bezpieczne. Zarówno przed obcymi, jak i tobą samym. Nikt ich nie ukradnie, a Ty nie wydasz na nowy motocykl kupiony pod wpływem chwili. Nie stracisz więc oszczędności. Masz też pewność, kiedy i jaką kwotę otrzymasz po zakończeniu lokaty. Możesz zaplanować większy zakup bądź kolejny krok zarządzania swoim kapitałem.

Poza tym znów przypomnij sobie o szalejącej inflacji – mimo wszystko mniej stracisz nawet na nisko oprocentowanej lokacie, niż nie obracając pieniędzmi wcale. Instytucje finansowe przewidują, że inflacja powinna ustabilizować się w przyszłym roku. Jest więc prawdopodobieństwo, że na lokatach bankowych będzie można jeszcze zarobić.

Więcej o lokatach bankowych dowiesz się na stronie www.